Zakup odchowalnika dla drobiu

Maleńkie, dopiero co wyklute kurczęta, czy jakiekolwiek inne ptactwo domowe jest bardzo delikatne. Oczywiście, matka stara się o nie dbać, ale często dochodzi do tzw. zadeptań. Zdarza się tak wtedy, gdy dość duży ptak wychowuje swoje pisklęta – np. gęś – oraz wtedy, gdy jest niewiele miejsca. Poza tym, pisklęta potrzebują ciepła i światła. Matka nie zawsze może im to dać. 

Praktyczne odchowalniki domowe

odchowalnikTego typu urządzenia zapobiegają wielu nieszczęściom, zagrożeniom, padnięciom piskląt itp. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo i bezstresowe wychowanie. Można je przechowywać w domu, lub ogrzewanym budynku gospodarczym. Młode są niezwykle delikatne. Najczęściej padają z braku ciepła, odpowiednich witamin, czy też podczas ataku drapieżników. Ptasia mama nie zawsze jest w stanie ochronić swoje młode. Zwraca uwagę wprawdzie na wszystkich swoich potomków, jednak często przeżywają tylko najsilniejsi. Słabsze pisklęta nie mają dużych szans i są eliminowane przez różne, niesprzyjające czynniki. Dlatego, jeśli chcemy odpowiednio odchować dopiero co wyklutą młodzież, warto zastosować tzw. odchowalnik. Jest to bezpieczne, zamknięte pomieszczenie, chroniące małe ptaki przed różnymi czynnikami – szczególnie zimnem, i drapieżnikami. Jest on zazwyczaj wykonany z metalu i szkła. Podłoga w takim odchowalniku powinna być drewniana. Nie wolno instalować podłogi betonowej, ponieważ pisklęta są wrażliwe na zimno i może je zwyczajnie „pokrzywić”. Szczególnie gęsi są narażone na krzywicę w kontakcie z betonem. Często jest tak, że pisklęta dostają odpowiednią karmę, mają odpowiednie światło, są zabezpieczone przed drapieżnikami, a jednak padają. Przyczyną może być właśnie betonowa podłoga w odchowalnikach. Warto włożyć tam kilka desek, aby odizolować ptasią młodzież. Bardzo ważną rzeczą w takich odchowalnikach jest możliwość założenia promienników (tzw. żarówek kwok), które dają dużo ciepła pisklętom. 

Niemniej ważną rzeczą jest możliwość obserwacji wzrostu piskląt, ponieważ w odchowalnikach są szklane ściany. Utrzymują one ciepło i dają możliwość obserwacji. W razie jakiegokolwiek innego zachowania pojedynczych jednostek, można w porę zareagować. Nie byłoby to możliwe w hodowli tradycyjnej – czyli z kwokami. To bardzo wygodne i pożądane działanie.